#SKSedukuje

Na ostrzu łyżew

Na ostrzu łyżew

Data: 2018-12-31

Zima zawitała wielkimi krokami z całym wachlarzem swoich dobrodziejstw. Można czytać książki w długie ciemne wieczory, wypatrywać śniegu, rozmyślać nad kubkiem gorącej czekolady lub ubrać się, wyjść z domu i korzystać z możliwości jakie nam oferuje w sposób aktywny. Jedną z alternatyw jest jazda na łyżwach. Choć z pozoru mogłoby się wydawać, że nie wymaga ona wielkich przygotowań – wystarczą łyżwy i lód – to są jednak rzeczy, na które warto zwrócić uwagę podejmując tą aktywność.

 

 

ŁYŻWY

Nie muszą być drogie, ale zdecydowanie powinny być zadbane. Warto zatroszczyć się o naostrzenie łyżew na początku sezonu oraz za każdym razem, kiedy czujemy, że tego wymagają. Ponadto dobre zawiązanie i zapięcie łyżew – zależnie od ich rodzaju – ma znaczący wpływ na komfort jazdy. Łyżwy nie mogą być zapięte za lekko – wtedy nie stabilizują prawidłowo stawu skokowego. W przypadku korzystania z łyżew z klamrami, warto zwrócić uwagę na to, aby były zapięte jednakowo mocno po obu stronach. W prawidłowym założeniu łyżew z pewnością pomoże nam zrobienie tego w pozycji siedzącej. Wypożyczając łyżwy koniecznie trzeba dobrać odpowiedni rozmiar.

WYBÓR LODOWISKA

„Dzikie lodowisko” w postaci zamarzniętego stawu czy jeziora nigdy nie powinno nawet wydawać nam się rozsądnym ani bezpiecznym wyborem! To zawsze zły wybór! Nawet przy długotrwałych, niskich temperaturach nie mamy pewności, czy grubość lodu jest wystarczająca aby udźwignąć nasz ciężar. Nie warto ryzykować – co roku pod lodem ginie wiele osób, którym wydawało się, że lód jest wystarczająco gruby aby po nim chodzić, ślizgać się, a nawet urządzać na nim kulig.

 

 

NA TAFLI

Tafla lodu powinna być wygładzona, bez niebezpiecznych zgrubień. Kiedy znajdujemy się już na lodowisku warto pamiętać o kilku zasadach bezpiecznej zabawy. Zazwyczaj ujęte są one  w regulaminach poszczególnych lodowisk. Niezależnie jednak od regulaminu warto przede wszystkim pamiętać aby:

- nie wchodzić na lód z jedzeniem ani piciem;

- jeździć w wyznaczonym przez pracowników obsługi lodowiska kierunku;

- zachować ostrożność i uważność względem innych użytkowników lodowiska – omijać ich, pomagać, gdy ktoś się przewróci;

- zadbać o właściwy ubiór – jednocześnie dostosowany do temperatury ale niekrępujący ruchów. Dodatkowo warto wyposażyć się w kask, szczególnie w przypadku jeśli nie jeździmy jeszcze dość sprawnie i nie czujemy się pewnie na lodzie.

 

 

CO, KIEDY ZDARZY SIĘ WYPADEK?

Każdy sport, niezależnie od wybranej dyscypliny i tego czy zajmujemy się nim profesjonalnie czy amatorsko, niesie ze sobą ryzyko wypadków. Mimo zachowania wszelkiej ostrożności ze strony wszystkich użytkowników lodowiska, nie da się uniknąć wszystkich niebezpiecznych sytuacji. Nie wszystkie zdarzenia jesteśmy w stanie przewidzieć. Zatem, co zrobić, kiedy w naszej obecności ktoś ulega wypadkowi na lodowisku? Przyjmijmy, że na naszych oczach wydarza się na lodowisku taka sytuacja: jeden z łyżwiarzy nie dostosował się do sugerowanego przez obsługę lodowiska kierunku jazdy, przez co z impetem wpadł na innego użytkownika lodowiska. Oboje się przewrócili. Płoza łyżwy jednego z nich uderzyła w głowę drugiego, przez co doszło do rozcięcia łuku brwiowego. Co robić?

  • Przede wszystkim zatrzymaj się i zaobserwuj  - jak wygląda sytuacja, w jakim miejscu doszło do zdarzenia, czy wokół jest dużo ludzi, czy jest bezpiecznie?
  • Będziesz musiał podejść do poszkodowanego, ale najpierw musisz zadbać o własne bezpieczeństwo  - jeśli doszło do wypadku, w którym poszkodowany ma krwawiącą ranę, powinieneś założyć ochronne rękawiczki medyczne (warto w tym miejscu wysłać kogoś po apteczkę do obsługi lodowiska). Na zadbanie o bezpieczeństwo własne, ale też bezpieczeństwo poszkodowanego, składa się także bezpieczeństwo miejsca. Czy jeśli nasz poszkodowany upadł, może leżeć dalej tam gdzie leży? Czy to jest bezpieczne? Czy jeśli leży na tafli lodu, po której dalej jeżdżą inni użytkownicy zdecydujemy się udzielać tam pierwszej pomocy? Zdecydowanie nie. Należy niezwłocznie wstrzymać ruch na lodowisku. Warto poprosić o to inne osoby. Jeśli uznamy, że bezpieczniej będzie przetransportować poszkodowanego poza obszar lodowiska także konieczne jest czasowe wstrzymanie ruchu na tafli lodu, aby zapobiec kolejnym wypadkom.
  • Zapewnij sobie ręce do pomocy – poproś jakąś osobę aby z Tobą została – wskaż kogoś konkretnego. Jeśli spytasz po prostu „czy ktoś mi pomoże?”, możesz być prawie pewien, że większość osób pomyśli, że „ktoś” to nie on, tylko „ktoś inny”. Wskaż konkretną osobę, np. „Pan w czerwonej kurtce! Proszę ze mną zostać! Będę potrzebować pana pomocy”.  Osobie wyróżnionej z tłumu trudniej będzie odmówić nam pomocy.
  • Wezwij pogotowie, jeśli jest taka potrzeba – jeśli zdarzenie tego wymaga, wezwij pogotowie na miejsce wypadku. Koniecznie podaj dokładny adres, wskazówki dotyczące dojazdu, a także przybliżony wiek, ilość i stan osób, które wymagają opieki medycznej
  • Udziel pierwszej pomocy najlepiej jak potrafisz – nie bój się udzielać pierwszej pomocy! Nie martw się, że może nie wszystko dobrze pamiętasz, ani że inni będą oceniać, czy aby na pewno Twój opatrunek wygląda na pięknie zrobiony. Najgorsza w sytuacjach wymagających udzielenia pierwszej pomocy jest bezczynność. W zdecydowanej większości przypadków nic tak bardzo nie szkodzi poszkodowanemu jak bezczynność i odkładanie w czasie momentu rozpoczęcia udzielania pierwszej pomocy.
  • W przypadku urazów głowy na ranę zakładamy tak zwany opatrunek osłaniający. Składa się on z przyłożonej na ranę gazy opatrunkowej, przymocowanej bandażem dzianym, chustą trójkątną, bądź innym kawałkiem materiału. Ranę można wcześniej delikatnie przemyć wodą lub octeniseptem, jednak nie będzie błędem jeśli tego nie zrobimy, nie mając takiej możliwości. Jak wskazuje na to nazwa, celem tego opatrunku jest osłonięcie rany. Nie należy jej uciskać.

Na koniec… warto trenować i szukać pasji. Dziś możemy sobie tego nawet nie wyobrażać w naszych najśmielszych marzeniach, jednak każdy sport ma szansę stać się dla dziecka nie tylko wspaniałą zabawą i formą aktywności, ale także życiowym hobby. Może to właśnie Twoje dziecko albo Twój uczeń powtórzy kiedyś zwycięstwo Zbigniewa Bródki – polskiego panczenisty i pierwszego Polaka, który zdobył Puchar Świata w łyżwiarstwie szybkim na dystansie 1500 m oraz mistrzostwo olimpijskie w 2014 roku w Soczi na tym samym dystansie? Nie każdy talent jest widoczny na pierwszy rzut oka. Dlatego wierzmy w dzieci. Wspierajmy ich pasje, stwarzajmy możliwość rozwoju umiejętności.

ZOBACZ INNE

AKTUALNOŚCI