#SKSnaŚLĄSKIM - czy świeci słońce, czy pada deszcz, KIBICOWANIE fajne jest!

#SKSnaŚLĄSKIM - czy świeci słońce, czy pada deszcz, KIBICOWANIE fajne jest!

Data: 2018-06-11

64. ORLEN Memoriał Janusza Kusocińskiego przyniósł trzy najlepsze wyniki w tabelach światowych. Pierwsza edycja Kusego w śląskim Kotle Czarownic przeszła do historii, a MY mieliśmy w tym swój udział!

Ponad 20 000 kibiców było na Stadionie Śląskim świadkami spektakularnego wydarzenia lekkoatletycznego, z czego blisko 800 osób to uczestnicy programu Szkolny Klub Sportowy oraz nauczyciele wychowania fizycznego, którzy na co dzień prowadzą zajęcia SKS.

SKS-owa społeczność nie tylko po brzegi wypełniła jeden z sektorów na stadionie, ale również aktywnie wspierała sportowców z trybun. Nikomu nie brakowało energii, pomimo tego, iż większość SKS-owców wcześniej brała udział w sportowych miasteczkach zapewnionych przez organizatorów. Skoki, biegi, rzuty, a nawet tor przeszkód – to tylko niektóre wyzwania, jakie czekały na uczestników programu SKS.

Nie mogło zabraknąć również czasu na wspólne zdjęcie, przecież pierwszy raz udało się zebrać tak wiele grup SKS w jednym miejscu. 800 osób w takich samych koszulkach, oczywiście z logo #programSKS, wszyscy razem pod stadionem Śląskim w Chorzowie, a w trakcie zawodów także wielka flaga na trybunach  – to właśnie #SKSnaŚLĄSKIM!

Uczestnicy #programSKS mieli również możliwość spotkania ze sportowcami i zdobycia autografów. Była również okazja do… selfie z Ministrem Sportu i Turystki, Witoldem Bańką!

Dla wielu uczestników 64. Memoriał Janusza Kusocińskiego był wyjątkowym wydarzeniem, ponieważ pierwszy raz uczestniczyli oni w tak dużych zawodach sportowych. „Było to duże zaskoczenie dla nich, to wszystko co się działo. Cieszą się bardzo z wyjazdu, chociaż podróż z Białegostoku była dla nas dosyć długa. Mamy nadzieję, że to nie ostatni raz” – mówiła Krystyna Danilczyk-Zabawska, srebrna medalista Halowych Mistrzostw Świata i Europy, a dziś nauczycielka wychowania fizycznego w Zespole Szkół Handlowo-Ekonomicznych w Białymstoku.

Mamy nadzieję, że to nie ostatnie spotkanie grup SKS, w końcu sport i wspólna pasja zawsze łączą, nawet tych najmłodszych. O tym świadczą nowe znajomości zawarte podczas Memoriału Janusza Kusocińskiego. Życzymy wszystkim, aby się one rozwijały. Może za rok dziewczyny ze Szkoły Podstawowej w Chełmku znów spotkają swoich kolegów z Gimnazjum z Gliwicach na Stadionie Śląskim?

 

Więcej zdjęć znajdziecie na naszym profilu na Facebook'u - https://www.facebook.com/szkolnyklubsportowy/ .

GALERIA

ZOBACZ INNE

AKTUALNOŚCI